Jako miłośnik samochodów ze znaczkiem GTI i kraciastą tapicerką nie mógłbym nie wspomnieć o najnowszym dziecku, a właściwie dzieciaczku… Volkswagen przygotował specjalną odmianę najmniejszego modelu. Poniżej znajdziecie trochę szczegółów o tym szatanie.

Nowy up! GTI – zarówno z zewnątrz, jak i wymiarami wnętrza przypominający pierwsze GTI sprzed ponad 40 lat – na początku 2018 roku wzbogaci ofertę Volkswagena. Model ten nawiązuje do tradycji lekkich niedużych aut sportowych. Pod jego maską pracuje wspomagany turbosprężarką silnik TSI uzyskujący moment obrotowy o wartości 200 Nm. Także pod względem osiągów up! GTI nawiązuje do swojego protoplasty – Golfa GTI I. Masa własna auta wynosi 997 kg, prędkość maksymalna 197 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h – 8,8 s. Kolory w jakich będzie dostępny są klasyczne i typowe dla modeli GTI: „Czerwony Tornado” (Tornado Rot), „Pure White” oraz metalizowane – „Dark Silver”, „Black Pearl” , a także „Costa Azul” (niebieski) jako nowy kolor GTI.

vw up b

Najmocniejszego przedstawiciela rodziny up! można rozpoznać po typowych symbolach GTI. Z przodu na osłonie chłodnicy z wypełnieniem w kształcie plastra miodu znajduje się charakterystyczny czerwony pasek, w który wpisano logo GTI. Z boku nadwozia nad poszerzonymi osłonami progów umieszczono dwa podwójne czarne pasy, nawiązujące do pasów z pierwszego GTI w historii. Auto zdobią też 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów, które mają nowy wzór i szczególnie atrakcyjnie prezentują się w nadkolach, ponieważ sportowe zawieszenie auta obniżono o 15 mm. Charakterystyczne elementy modeli GTI znajdują się również z tyłu nadwozia nowego up! GTI. Jest wśród nich czerwony pasek oraz spojler na dachu, zapewniający większy docisk tylnej osi do podłoża, a przez to bardzo dobre właściwości jezdne. We wnętrzu, jako typowe wyróżniki GTI, znajdują się sportowa kierownica pokryta skórą, charakterystyczna gałka dźwigni zmiany biegów, a na fotelach legendarna tapicerka „Clark”.

vw up s

Trzeba przyznać, że osiągi nie są powalające jak na auto z literami GTI na klapie bagażnika, ale biorąc pod uwagę wielkość samochodu to odczucia na pewno będą wystarczające, bez problemu można stracić prawo jazdy przez to miejskie małe cacko.

Zapraszam na mojego Facebooka !
Jakub o Moto

Reklamy