Wiele osób jeździ samochodami na co dzień, zapominają oni o przyjemności z jazdy, radości z każdego przebytego kilometra, ale czasami mają chwile słabości i ta radość do nich dociera, a na twarzy pojawia się uśmiech. Inni natomiast nigdy nie będą szczęśliwi za kierownicą, ponieważ tego nie lubią, dobrym rozwiązaniem dla nich jest napad na bank. Tak, właśnie tak uważam. Kolejnym świetnym pomysłem ( zaraz po tym jak wymyśliliście wspaniały plan obrabowania sejfu najbliższej placówki) , będzie zakup limuzyny i to nie byle jakiej ! Nieznaczną część zrabowanej gotówki przeznaczycie na Mercedesa – Maybacha S600 i jeszcze mniejszą część na zatrudnienie szofera. Od tego momentu Wasze podróże będą o wiele przyjemniejsze, wreszcie będziecie mogli odwołać swoje wizyty u psychologa, ponieważ nie musicie się już borykać z taką ilością nerwów i niekompetencji na drodze. Teraz to problem Waszego szofera, ale chyba nie powinien narzekać, bo otrzymuje godziwe wynagrodzenie, prawda ?
Pomogłem już tej biednej grupie, której po nocach śniły się gonitwy spod jednych świateł do kolejnych i ciągłe zmiany biegów z jedynki na dwójkę. Przyszedł czas, aby Ci , którzy tylko czasami pokazują swoje zęby z radości , mieli uśmiech od ucha do ucha przez cały dzień. Wszystko to może być prawdą za sprawą jednego samochodu. Nie zabiorę im też przyjemności z prowadzenia go, dlatego receptą dla nich jest  Mercedes – Maybach S650 Cabriolet.
Myślę, że jeżeli ktoś chociaż trochę czuje się za kierownicą dobrze, ulegnie temu ponad 5 metrowemu gigantowi. W filmach często można spotkać taką postać, która jest gigantem. Zazwyczaj jest to stwór mało urodziwy, wręcz wstrętny. Na szczęście S650 jest śliczny, dzięki swojej opływowej sylwetce. Elegancji dodają reflektory z kryształkami Swarovskiego, kute felgi w rozmiarze 20 cali i mnóstwo chromowanych dodatków.
Po zajęciu miejsca za kierownicą, Wasz uśmiech będzie jeszcze szerszy, o ile dacie radę jeszcze mocniej szczerzyć zęby z radości. Waszym oczom ukaże się luksus jakiego nigdzie nie widzieliście, nawet na wycieczce w podstawówce do Zamku Królewskiego w Warszawie.maybach-s650-cabriow Zasiądziecie w wygodnych skórzanych fotelach o niesamowitej jakości, chwycicie świetną kierownicę w ręce, wbijecie literkę D i poprujecie przed siebie za sprawą sześciolitrowego silnika V12 biturbo o mocy 630 KM. Do dyspozycji macie też 1000 Nm momentu obrotowego, pierwsza setka na liczniku pojawi się po 4,1 sekundy, a maksymalnie na niemieckiej autostradzie rozpędzicie się do 250 Km/h. Żeby Was nie męczyć gigant posiada 7 stopniową automatyczną skrzynię biegów (7G-Tronic) , a przy zakręcaniu pomoże Wam tylny napęd.  Producent chcąc się odwdzięczyć Wam za zakup Mercedesa – Maybacha S650 , który powstał tylko w 300 egzemplarzach , dorzucił kilka przydatnych gadżetów, m.in. zestaw walizek i toreb podróżnych oznaczonych numerem samochodu, wykończonych w identyczny sposób jak wnętrze auta. Kolejnymi prezentami są brelok do kluczy oraz materiałowy pokrowiec na auto w kolorze jego miękkiego dachu. Kropką nad ,,i” jest certyfikat z podpisem prezesa koncernu Daimler AG – Dietera Zetschego, ale to chyba najmniej spektakularny podarek.

Preview Neues Mercedes-Maybach S 650 Cabriolet: Ultimative Open-Air-Exklusivität
Nie chcę wiedzieć skąd weźmiecie minimum 300 tys. euro na ten samochód, ale jeżeli się mnie posłuchacie to już wiosną 2017 roku będziecie mogli się poczuć tak jak opisywałem . Sam chciałbym zostać posiadaczem tego auta tylko obawiam się, że na moim koncie nigdy nie pojawi się odpowiednia ilość zer potrzebna do zakupu. Ale przecież marzenia się spełniają…

Jakub o Moto

Reklamy